Cyfrowi rodzice. Dzieci w sieci. Jak być czujnym, a nie przeczulonym

Yalda T. Uhls

Piętnaście czy dwadzieścia lat temu, kiedy byliśmy dziećmi, cyfrowy świat dopiero wdzierał się w naszą rzeczywistość. Czy spodziewaliśmy się, że w przyszłości prawie w każdym domu będzie stał komputer/laptop/konsola gier video a każdy z domowników będzie posiadał dodatkowo telefon komórkowy podłączony do sieci (smartfon)?  Z perspektywy rodzica, wychowującego się w latach dziewięćdziesiątych – mamy prawo czuć się zagubieni wobec istniejącego potopu technologii.

Z pomocą przychodzi nam badaczka i nagradzany psycholog dziecięcy, ekspert z dzieciny wpływu mediów na dzieci – Yalda T. Uhls. W swojej książce Cyfrowi rodzice pomaga rodzicom i pedagogom odnaleźć się w labiryncie opinii, badań, faktów, rozmów i błędnych informacji dotyczących odziaływania mediów na dzieci i młodzież.

Już na samym początku książki, autorka zestawia nasze obawy z obawami rodziców z XIX wieku Obawiali się oni, że najnowsze medium źle wpłynie na ich dzieci. Znamy te obawy. Zastanawiamy się, co też mogło tak martwić rodziców ówczesnych nastolatków. Były to powieści. Pod koniec XIX wieku dzięki pojawieniu się nowych technologii umożliwiających obniżenie kosztów druku na kupno kieszonkowych wydań mógł sobie pozwolić niemal każdy młody człowiek.

Ta historia przypomina dzisiejsze rozterki rodziców w stosunku do nowego zjawiska, jakim jest postępująca technologia.

Dzięki licznym badaniom dowiadujemy się jak współczesna młodzież korzysta z tej technologii, jaki jest jej wpływ na młode umysły i co może stanowić zagrożenie, a co korzyści.

Książka Cyfrowi rodzice jest rzetelnym kompendium wiedzy a zarazem poradnikiem. Znajdziemy w nim 9 wartościowych rozdziałów, zamknięte w trzy części: podstawy, media społecznościowe i nauka. Każdy rozdział zakończony jest skondensowanym podsumowaniem badań z całego rozdziału oraz listą porad w pigułce. Dzięki temu łatwo przypomnieć sobie czego dotyczy każda część i co z niej warto uskutecznić.

Lektura zachęciła mnie nie tylko do refleksji dotyczącej ustanowienia zasad korzystania z mediów przez moje dzieci, ale też skłoniła do zastanowienia się nad własnym stosunkiem do Internetu i jego aspektów. Zrozumiałam, że sama będąc dzieckiem dość chaotycznie korzystałam zarówno z komputera, jak i z sieci w wieku młodzieńczym. Wynikało to z tego, że nie było koło mnie nikogo, kto by wyjaśnił mi jakie korzyści i jakie zagrożenia mogą się pojawić podczas tych czynności. Jako rodzic – mam wpływ na to, na jakie treści moje dzieci są narażone i dzięki temu mogę je ukierunkować.

Autorka Cyfrowych rodziców nie straszy rodziców skrajnościami, jakie możemy w sieci spotkać (technoentuzjazm lub technofobię) a w wyważony sposób podsuwa korzyści i zagrożenia – szanse i straty. Odpowiednio ukierunkowane (dzięki zdobytej wiedzy) korzystanie z dobrodziejstw technologii może być ogromną szansą dla młodego człowieka.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję księgarni TaniaKsiążka.pl

Książkę można kupić tutaj.

taniaksiazka